Co na t3 w pszenicy ozimej przy fuzariozie, by zwiększyć plon?
Każdy sezon przynosi inne warunki, ale jedno się nie zmienia. O wyniku w pszenicy ozimej decydują zabiegi na górnych liściach i na kłosie. W roku, gdy maj i czerwiec bywają wilgotne i ciepłe, pytanie „co na t3 w pszenicy” pada częściej niż zwykle.
W tym tekście znajdziesz praktyczne wskazówki dotyczące terminu, doboru substancji i techniki oprysku na T3. Dowiesz się także, jak ograniczyć mikotoksyny i jak połączyć T3 z wcześniejszymi zabiegami, by zwiększyć plon i jakość.
Kiedy wykonać zabieg na kłos, by zmniejszyć ryzyko fuzariozy?
Najlepiej w początek kwitnienia, gdy pylniki są widoczne na większości kłosów.
Faza BBCH 61–65 to okno, w którym infekcje Fusarium są najbardziej prawdopodobne. Optymalny jest moment, gdy mniej więcej połowa roślin wyrzuca pylniki. Zbyt wczesny oprysk nie ochroni później kwitnących kłosów. Zbyt późny nie powstrzyma zakażeń rozpoczętych w czasie kwitnienia. Wyrównany łan ułatwia trafienie w termin. Przy nierównym łanie warto poczekać, aż większość roślin wejdzie w początek kwitnienia.
Jakie grupy substancji wybrać przy ochronie kłosów przed Fusarium?
Postaw na triazole o potwierdzonej aktywności przeciw Fusarium.
W praktyce dobrze sprawdzają się mieszaniny oparte na takich substancjach jak protiokonazol, tebukonazol, metkonazol czy mefentriflukonazol. Dają one działanie interwencyjne i zapobiegawcze na fuzariozę kłosów. Jeśli jednocześnie grozi septorioza plew, skład można uzupełnić o substancję wzmacniającą to spektrum. Unikaj rozwiązań opartych wyłącznie na strobilurynach na T3, bo nie celują w Fusarium i mogą pogarszać profil mikotoksyn.
Dlaczego stosować mieszanki dwóch substancji czynnych na kłos?
Bo poszerzają zakres działania i pomagają ograniczać ryzyko odporności.
Fuzariozę wywołuje kilka gatunków grzybów, a warunki polowe są zmienne. Połączenie dwóch azoli poprawia skuteczność w różnych scenariuszach infekcji. Różne mechanizmy działania wspierają także zarządzanie odpornością patogenów. W praktyce przekłada się to na stabilniejszą ochronę kłosów i mniejszą zmienność efektów między latami.
Jak zmniejszyć zawartość mikotoksyn (DON) dzięki zabiegowi?
Kluczowe są trafiony termin, skuteczne azole i pełne pokrycie kłosa.
Aplikacja w początek kwitnienia, mieszanina dwóch triazoli celujących w Fusarium i dopracowana technika oprysku realnie ograniczają DON. Dbaj o dobrą penetrację między plewy i oś kłosa. Stosuj rozpylacze dwustrumieniowe i odpowiednio wysoki wydatek cieczy, dostosowany do łanu. Unikaj strobiluryn na T3. W tle pomaga także agrotechnika, na przykład płodozmian i praca z resztkami pożniwnymi, ale o poziomie DON w danym roku najczęściej decyduje jakość zabiegu T3.
Jak adiuwant i silikon poprawiają penetrację cieczy roboczej?
Obniżają napięcie powierzchniowe, więc ciecz lepiej rozpływa się i wnika między plewy.
Adiuwanty zwilżające zwiększają pokrycie trudnych powierzchni kłosa. Silikony dodatkowo ułatwiają przepływ do miejsc trudno dostępnych, jak szczeliny między ościami i w obrębie plew. Dzięki temu więcej substancji czynnej dociera tam, gdzie rozwija się infekcja. Efekt bywa wyraźny zwłaszcza w gęstych łanach i przy niższej wilgotności powietrza.
Czy dobierać środek na podstawie zabiegów T1 i T2?
Tak. Skład T3 powinien uwzględniać T1, T2 i aktualną presję chorób.
Jeśli T2 było mocne i terminowe, T3 może skupić się na Fusarium, bez dokładania komponentów liściowych. Gdy T2 było opóźnione lub słabsze, a widać zagrożenie septoriozą plew, rozszerz spektrum T3. Planuj rotację substancji w sezonie, aby nie powtarzać tych samych rozwiązań bez potrzeby. Zawsze patrz na odmianę, gęstość łanu i prognozę pogody na okres kwitnienia.
Kiedy wykonać oprysk, by uniknąć fitotoksyczności i strat?
Wybierz chłodny poranek lub wieczór, przy braku silnego słońca i wiatru.
Unikaj upału, suszy i chwilowej wilgotności bliskiej zera. Rośliny nie powinny być mocno zestresowane. Lepsza jest stabilna pogoda i kilka godzin bez deszczu po zabiegu. Dostosuj prędkość, ciśnienie i wysokość belki, aby ograniczyć znoszenie i zapewnić równomierne pokrycie. Takie warunki zmniejszają ryzyko fitotoksyczności i poprawiają skuteczność.
Co zrobić teraz na polu, by zwiększyć szanse na wyższy plon?
Oceń fazę łanu, przygotuj mieszaninę dwóch azoli i dopracuj technikę aplikacji.
Przejdź łan i sprawdź, ile roślin rozpoczęło kwitnienie. Zaplanuj T3 na okno, gdy większość kłosów ma widoczne pylniki. Dobierz dwuskładnikową mieszankę triazoli ukierunkowaną na Fusarium oraz adiuwant zwilżający, najlepiej z dodatkiem silikonu. Upewnij się, że masz rozpylacze dwustrumieniowe i ustawienia dające dobre pokrycie kłosa. Sprawdź prognozę pogody i wybierz stabilny termin. Taka sekwencja zwiększa szanse na ochronę plonu i jakości.
Skuteczne T3 to połączenie właściwego terminu, celowanych substancji i solidnej techniki oprysku. Wraz z dobrym T2 buduje to realną przewagę w plonie i jakości ziarna, zwłaszcza w latach o wysokiej presji fuzariozy. Warto zaplanować te kroki z wyprzedzeniem i wykonać je starannie, bo wpływają na wynik całego sezonu.
Sprawdź fazę kłoszenia i zaplanuj T3 z mieszaniną dwóch triazoli oraz adiuwantem, aby bezpiecznie podnieść plon i ograniczyć DON.
Chcesz zmniejszyć zawartość DON i zwiększyć plon? Sprawdź, jak właściwy termin T3, mieszanka dwóch triazoli i adiuwant z silikonem realnie poprawią ochronę kłosa i jakość ziarna: https://planter.pl/jakie-srodki-na-zabieg-przeciwgrzybowy-t2-i-t3-w-pszenicy-ozimej/24-56.



